Czerwcowe spotkanie DKK dla dorosłych
Dodane przez MMorawiec dnia Czerwiec 28 2019 10:59:42





W upalny poniedziałek 24 czerwca 2019r. członkinie DKK dzieliły się przemyśleniami na temat treści książki Ewy Cielesz pt.: „Słońce umiera i tańczy”. Z pozoru to książka z typu lekkich, wakacyjnych, jednakże autorka na około 200 stronach umiejętnie w sposób zaskakujący
i intrygujący dla czytelnika przestawia losy kilku bohaterów w taki sposób, że czyta się ją jednym tchem. Tytuł książki zaskakujący i bardzo wymowny, łączący się z jej treścią.
Główna bohaterka Jagoda - młoda malarka, mieszkanka Krakowa poznaje ulicznego muzyka Dymitra, który z czasem gubi się i nie potrafi odnaleźć w realnym świecie, tworząc utwory pod wpływem środków odurzających. Jagoda całkowicie zatraca się w miłości, która jest trudna i wymaga od niej wiele poświęceń. Miłość sprawia, że za wszelką cenę pragnie zmniejszyć różnice dzielące ją z ukochanym i podejmuje decyzje, które są dla niej szkodliwe. Równocześnie żyje problemami swoich przyjaciół, stara się im pomóc, ale nie dostrzega kłopotów swojego ukochanego, któremu ufa i bezgranicznie i za wszelką cenę chce być szczęśliwa. Tym samym pojawia się pytania: ile i co należy poświecić dla miłości, która jest toksyczna i destrukcyjna.
To także powieść o przyjaźni łączącej Jagodę z chorą Agatą oraz panem Wiesiem i jego synem. Każda z tych osób jest związana z losami bohaterki i ma na nią inny wpływ.
Autorka prowadzi narrację w pierwszej osobie, co sprawia, że czytelnik identyfikuje się
z główną bohaterką i razem z nią przeżywa wzloty i upadki, ale też w trakcie czytania pojawia się u czytelnika chęć udzielenia Jagodzie rady i podpowiedzi co do słuszności podejmowanych przez nią decyzji.
„Słońce umiera i tańczy” to pierwsza część serii, dlatego też autorka pozostawiła wiele nierozwiązanych spraw, jednak na dalsze losy bohaterów czytelnicy muszą poczekać do jesieni

Recenzję opracowała Halina Dojka

Na kolejne spotkanie zapraszamy 29 lipca 2019r. o godz. 14:00.Rozmaiwać będziemy tym razem o książce G. Musso „Central Park”.